Nie widzisz związku ?

Nie widzisz związku między swoimi myślami. A swoim życiem?

Otwórz oczy. A najlepiej trzecie :)


Pani Kasia Świstelnicka dziś udostępniła taką myśl..

Od razu przypomniałem sobie pierwsze kroki z dwu punktem :)

Był to czas w moim życiu bardzo rozjechany :)

Każdy taki miewał niektórzy w takim tkwią :)

Czas kiedy wydawało sie, że nic już nowego nie ma do odkrycia, życie utknęło w martwym punkcie, wiele rzeczy, sytuacji, systemów wartości legło w gruzach..

Czułem, że to juz albo koniec albo początek..

Obydwie opcje nie były mi straszne ale zapytałem sam siebie… Klaudiusz, masz jeszcze siłę? Masz jeszcze chęci, czy już pogodziłeś się z depresją…

Jak mi dasz jakiś znak, jakąś iskrę, tak żebym wiedział, że to nie przypadek…

W radio poleciał American Authors - this is gonna be the best day of my life

Pomyślałem, dlaczego nie :) Boże dziękuję…

Potem odpaliłem fejsa a atm pierwsze co mi się wyświetliło to jakiś post z polubionej wcześniej strony a nie… Wydarzenie, warsztaty dwupunktu w Twojej okolicy :)

Na warsztaty nie miałem kasy, tak był taki okres, o czym zreszta wcześniej pisałem, nie miałem nawet na chleb :)

Ale internet jeszcze nie odcięty, firma świadcząca wierzyła we mnie :) Dali się uprosić…

Zgłębiać zacząłem dwupunkt…

Wow… Pierwsze „treningi” to były same ochy achy :) Niby odpuściłem troszkę gdy już moje życie nabrało znowu barw, ale w jakimś sensie wciąż praktykuję :) Bo to wciąż nie wiele się różni od wypowiadanych w głebi serca afirmacji :)

Często gdy medytuję niby mimochodem czerpię z matrycy wykonując przy tym ruchy zgodne z jakąś bliżej niewytłumaczalną energią … Z zewnątrz wyglądam jakbym czarował :) Pewnie tak właśnie czynie, gdy medytuję jednocześnie ruszając całym ciałem..

Czasami tańczę jakieś pląsy, niby bez ładu i składu innym razem zataczam ramionami kręgi..

Bywa, ze sam się przyglądam jakby świadomie jakie ruchy wykonuje moje ciało gdy programuje je na oczyszczanie :)

A to wszystko właśnie jak dwupunkt… Wyobraźnia, intencja i ukierunkowana energia… Potem odpuszczenie i efekty… Prawie zawsze są efekty :) To znowu troszke jak z Runami :)

Mógłbym pisać o tym godzinami ale tam jeszcze praca czeka :) Karty, skrypty w ramkach, kilka breloków :)

Ale tak jeszcze na szybko…

Zero finansu przy duszy… Nic..

Rok dwa tysiące któryś tam :) Chwilę temu..

Pierwsze kroki z dwu punktem.. Płyną do mnie pieniądze…

Odpuszczenie…

Minęła godzina - może dwie… Znajomy dzwoni… Klaudiusz ty robisz jeszcze wideo?

Tak robię, ale potrzebuję zaliczkę… Nie ma sprawy :)



Nie dzwonił do tej pory nikt od paru miesięcy :)

Szybkie pieniądze… Tak zarabiam znowu pieniądze…

Ktoś puka do drzwi… Klaudiusz ty robiłeś kiedyś takie …..

Dalej robie…. To ja chciałbym zamówić u ciebie kilkadziesiąt do mojego sklepu … Gotówka ? Tak

Kochani, tak miałem z dwu punktem :) Do tego zawsze miałem przy sobie odpowiednią Runę ….

I podnosiłem się z najcięższych sytuacji :)

Dwu punkt, Runy, magia… Wyobraźnia i energia :)

To suplementy życia :)

Mało tego powinni o tym mówić w szkole :)

Wszyscy mielibyśmy bardziej kolorowo :)

Ale na szczęście jest internet :) Są książki :) Są ludzie którzy nie dali się zakuć :)

Nie widzisz związku między swoimi myślami. A swoim życiem?

Otwórz oczy. A najlepiej trzecie :)

Dziękuję Pani Kasiu :)

Love :)

Klaudiusz

Koszyk

Twój koszyk jest pusty.

Dokonaj swoich pierwszych zakupów